Uszkodzenia konwertera
Konwerter, czyli mała elektroniczna głowica zamontowana na ramieniu przed czaszą, ulega zużyciu szybciej niż sama czasza. Jego plastikowa osłona z czasem kruszeje pod wpływem promieniowania UV i zmian temperatur. Pęknięcia w obudowie pozwalają wilgoci przenikać do środka, co nieuchronnie prowadzi do uszkodzenia elektroniki. Współczynnik szumów nowoczesnych konwerterów wynosi od 0,1 do 0,3 dB, ale uszkodzony lub stary konwerter traci te parametry i wprowadza do sygnału znacznie więcej szumów. Jeśli posiadasz dekoder obsługujący wyświetlanie parametrów odbioru, sprawdź poziom siły i jakości sygnału. Siła rzędu 80–90% przy jakości poniżej 60% często wskazuje na zużyty konwerter, zwłaszcza gdy ustawienie anteny satelitarnej jest idealne, a kable są sprawne.
Diagnostyka krok po kroku przed podjęciem decyzji o wymianie
Zanim wezwiesz serwisanta albo wejdziesz się na drabinę z nową anteną pod pachą, warto przeprowadzić prostą diagnostykę, która pozwoli ustalić, który element instalacji faktycznie wymaga wymiany. W wielu przypadkach bowiem wymiana samego konwertera lub kabla rozwiązuje problem, a czasza pozostaje na swoim miejscu kolejne lata.
Najprostszą metodą jest wejście do menu dekodera — zarówno Polsat Box, jak i Canal+ posiadają w ustawieniach instalacji wskaźniki siły i jakości sygnału. Odczytaj te wartości przy bezchmurnej pogodzie, a potem powtórz pomiar podczas opadów. Jeśli spadek jakości przekracza 30% względem pomiaru przy dobrej pogodzie, instalacja ma zbyt mały zapas sygnału.
Sprawdzenie kabla koncentrycznego
Kabel koncentryczny to element, który bywa niedoceniany, a odpowiada za przesył sygnału z konwertera do dekodera. Kable starszego typu lub tanie przewody o słabym ekranowaniu tracą swoje parametry pod wpływem wilgoci i promieniowania UV. Dielektryk z polietylenu przepuszcza parę wodną, która dociera do oplotu aluminiowego i powoduje jego korozję. W efekcie tłumienność kabla wzrasta o 30 do 60% w ciągu kilku lat, co oznacza, że z każdym metrem sygnał staje się coraz słabszy niż przy nowym kablu.
Do nowoczesnych instalacji satelitarnych, szczególnie przy odbiorze kanałów w rozdzielczości 4K, stosuje się kable typu RG-6 CU o miedzianym rdzeniu i podwójnym ekranowaniu, lub kable typu Triset-113, które oferują niską tłumienność i dobrą odporność na warunki atmosferyczne. Kable zewnętrzne mają powłokę z polietylenu (PE), która lepiej znosi promieniowanie UV niż powłoka PVC stosowana w kablach wewnętrznych. Jeśli Twój kabel ma pęknięcia na izolacji zewnętrznej, jest spękany lub widać na nim zielone naloty w okolicach złączy, koniecznie go wymień.
Kontrola złączy typu F
Złącza typu F, czyli metalowe wtyki nakręcane na kabel koncentryczny, to miejsca, gdzie wilgoć lubi wnikać najbardziej. Przy przeglądzie instalacji sprawdź, czy złącza na obu końcach kabla — przy konwerterze i przy dekoderze — nie są skorodowane. Zielony nalot na miedzianym rdzeniu kabla lub białe osady wewnątrz złącza to objaw dostawania się wilgoci. W takim przypadku wymontuj złącze, odetnij kilkanaście centymetrów kabla, odsłoń świeży rdzeń i załóż nowe złącze. Do instalacji zewnętrznych najlepiej używać złączy niklowanych, odpornych na korozję, oraz zabezpieczyć je gumowymi osłonkami przed wodą. Sprawdź, czy oplot kabla nie dotyka wewnętrznej żyły, bo takie zwarcie natychmiast obniża jakość odbioru.
Wybór nowej anteny — materiał i wymiary
Jeśli diagnostyka wykaże, że czasza jest trwale odkształcona, pęknięta lub skorodowana w stopniu uniemożliwiającym prawidłowy odbiór, konieczna jest wymiana. Na rynku polskim dostępne są anteny o średnicach od 60 do 120 cm, wykonane z różnych materiałów. Do odbioru polskich platform cyfrowych z satelity Hot Bird — na którym nadawane są pakiety Polsat Box i Canal+ — zaleca się anteny offsetowe o średnicy minimum 80 cm. Anteny 60 cm działają poprawnie wyłącznie przy pięknej pogodzie i w centralnej Polsce, natomiast na wschodzie kraju, gdzie sygnał z Hot Birda jest słabszy, nawet 80 cm bywa niewystarczające podczas intensywnych opadów.