Montaż anteny i prowadzenie kabla
Antenę mocujesz na górze masztu, ale śrub nie dokręcaj do końca — zostaw luz, żeby móc obracać konstrukcją podczas strojenia. Kabel prowadź po ścianie w dół, mocując go co 30–50 cm uchwytami. Unikaj ostrych załamań i nie zaginaj przewodu pod kątem prostym. Przy wejściu do budynku zrób pętlę, żeby woda nie spływała po kablu do środka.
Podłączenie i strojenie
Na końcach kabla montujesz wtyki wkręcane. Do zdjęcia izolacji użyj nożyka albo specjalnych szczypiec do kabla koncentrycznego, bo zwykłe obcęgi często gniotą oplot. Oplot i żyła środkowa nie mogą się stykać — to najczęstsza przyczyna słabego odbioru po samodzielnym montażu. Potem ustaw antenę w przybliżonym kierunku nadajnika i obracaj ją powoli o 2–3 stopnie, obserwując wskaźnik jakości w telewizorze. W menu telewizora znajdziesz zwykle ekran z informacją o sile i jakości sygnału dla wybranego kanału; po każdym ruchu odczekaj chwilę, aż wskaźnik się ustabilizuje. Najlepszy punkt znajdziesz tam, gdzie wskaźnik jest najwyższy i stabilny. Dopiero wtedy dokręcasz wszystkie śruby.
Poziom sygnału a jego jakość
Warto rozróżnić dwie rzeczy, które często bywają mylone. Poziom sygnału to siła, z jaką fala dociera do anteny, mierzona w decybelach. Jakość natomiast pokazuje, czy odbiornik potrafi tę falę poprawnie odczytać. Możesz mieć bardzo mocny sygnał i jednocześnie zły obraz, jeśli fala dochodzi po odbiciach albo z zakłóceniami.
Profesjonaliści używają do pomiarów mierników pola, które pokazują poziom w dBµV, współczynnik MER opisujący jakość modulacji oraz wskaźnik błędów BER. W hiszpańskich instalacjach przyjmuje się, że na gnieździe telewizyjnym poziom powinien wynosić 47–70 dBµV, a MER powinien przekraczać 21 dB. Wskaźnik wbudowany w telewizor nie zastąpi miernika, ale do zwykłego strojenia anteny w zupełności wystarczy.
Rozdział sygnału na kilka telewizorów
Jeśli chcesz oglądać telewizję w kilku pokojach, sygnał trzeba podzielić. Do tego służą dwa rodzaje urządzeń. Rozgałęźnik dzieli sygnał na równe części i sprawdza się, gdy wszystkie odbiorniki stoją blisko siebie. Odgałęźnik przepuszcza większość sygnału dalej, a tylko część odbiera do gniazda — to lepszy wybór, gdy telewizory są rozrzucone po całym mieszkaniu.
Przy słabym sygnale dochodzi wzmacniacz. Wersja masztowa montuje się przy antenie i zasila z sieci przez zasilacz 24 V umieszczony w domu; wersja wewnętrzna stoi przy telewizorze. Pamiętaj, że wzmacniacz wzmacnia też zakłócenia — jeśli sygnał jest zły, najpierw popraw instalację, a dopiero potem myśl o wzmocnieniu.
Zakłócenia od sieci 5G i filtry
Jeśli obraz nagle zaczyna się sypać albo niektóre kanały znikają, a instalacja wygląda na poprawną, winowajcą bywają sieci komórkowe. Pasma 700 MHz i 800 MHz leżą tuż obok pasma telewizyjnego, więc silna stacja bazowa w pobliżu potrafi zagłuszyć odbiór. W takiej sytuacji pomaga filtr, np. model FR-900 montowany na maszcie albo RB-900 instalowany wewnątrz budynku. Filtr nie naprawi jednak źle ustawionej anteny ani uszkodzonego kabla — to rozwiązanie na konkretny problem, a nie uniwersalne lekarstwo.
Najczęstsze problemy i ich przyczyny
- Brak kanałów — antena skierowana w złą stronę, telewizor bez DVB-T2 albo kabel bez prawidłowo zamontowanych wtyków.
- Obraz rozpada się na klocki — za słaby sygnał, zbyt wiele odbić albo zakłócenia od sieci komórkowych.
- Tylko część kanałów — multipleksy mogą być nadawane z różnych nadajników albo z różnych kierunków.
- Problemy tylko w jednym pokoju — wina leży w instalacji wewnętrznej, nie w antenie.
- Sygnał znika przy silnym wietrze — poluzowany maszt albo uszkodzony kabel.