Kabel koncentryczny powinien być wykonany z pełnej miedzi – symbol RG6 TC Cu Cu, na przykład Corab RG6 TC 113 Cu Cu lub AX FCS-2. Taki kabel ma żyłę wewnętrzną miedzianą o średnicy 1,02 lub 1,13 milimetra oraz podwójny ekran miedziany, co zapewnia niskie tłumienie sygnału i odporność na zakłócenia.
Wybór miejsca montażu anteny
Lokalizacja anteny ma ogromne znaczenie dla jakości odbioru. Antena musi mieć swobodny widok na południową część nieba, bo to tam znajdują się satelity Hotbird i Astra. Hotbird, z którego nadają polskie platformy Canal+ i Polsat Box, wymaga ustawienia azymutu na około 190 stopni i elewacji około 30 stopni dla obszaru województwa mazowieckiego. Sprawdź, czy na linii widoku nie ma przeszkód – drzew, budynków, masztów antenowych. Nawet gałąź drzewa kołysząca się na wietrze może powodować zaniki sygnału.
Wysokość montażu również ma znaczenie. Im wyżej, tym mniej przeszkód, ale też trudniej wykonać montaż i późniejszą konserwację. Optymalna wysokość to około 2,5 do 4 metrów nad poziomem gruntu, co pozwala na bezpieczny dostęp z drabiny. Unikaj miejsc narażonych na silne podmuchy wiatru, takich jak narożniki budynków czy szczeliny między blokami. W miastach jak Warszawa, Pruszków czy Piaseczno, gdzie zabudowa jest gęsta, czasem trzeba montować antenę na wyższych kondygnacjach, żeby zapewnić widoczność satelity.
Sprawdzenie struktury ściany
Przed wierceniem sprawdź, z jakiego materiału jest wykonana ściana nośna pod styropianem. Może to być beton, cegła pełna, pustaki ceramiczne lub gazobeton. Każdy z tych materiałów wymaga nieco innego podejścia do mocowania. Beton i cegła pełna zapewniają najlepszą nośność – kołki ramowe 12 milimetrów mogą wytrzymać obciążenie nawet 150 kilogramów. Pustaki ceramiczne, zwane też porothermem, mają nośność około 37 kilogramów na jeden kołek, co przy czterech punktach mocowania daje wystarczającą stabilność dla anteny satelitarnej. Gazobeton ma nośność około 40 kilogramów na kołek, ale wymaga większej ostrożności przy wierceniu, żeby nie skruszyć materiału.
Grubość styropianu też ma znaczenie. Standardowe ocieplenie to 10 do 15 centymetrów, ale w nowszych budynkach może sięgać 20 centymetrów. Do tego doliczyć trzeba warstwę kleju i tynku, razem około 1,5 do 2 centymetrów. To oznacza, że całkowita grubość warstwy, którą musisz przebić, wynosi od 11,5 do 22 centymetrów. Kołek musi być odpowiednio długi, żeby po przejściu przez ocieplenie zakotwić się w murze na głębokość przynajmniej 5 do 8 centymetrów.
Techniki mocowania – które rozwiązanie wybrać ?
Istnieje kilka sprawdzonych metod mocowania anteny do elewacji ocieplonej styropianem. Wybór zależy od grubości ocieplenia, typu ściany nośnej oraz wagi anteny. Najczęściej stosowane są kołki rozporowe ramowe, kotwy chemiczne oraz dystansowe płyty montażowe. Każda z tych metod ma swoje zalety i ograniczenia.
Kołki rozporowe ramowe
Kołki ramowe to najpopularniejsze rozwiązanie przy montażach na elewacjach ocielonych. Składają się z długiej tulei plastikowej lub metalowej oraz wkręta z łbem sześciokątnym pod klucz 17 milimetrów. Po wywierceniu otworu przez styropian do muru, wbija się kołek, a następnie wkręca śrubę. W miarę wkręcania, strefa rozpierająca kołka rozpycha się w murze, tworząc stabilne mocowanie. Tuleja zabezpiecza wkręt przed korozją i eliminuje mostek termiczny, bo materiał plastiku ma niską przewodność cieplną.
Do anteny satelitarnej o średnicy 80 centymetrów zaleca się użycie przynajmniej czterech kołków 12x260 lub 12x400 milimetrów, w zależności od grubości ocieplenia. Rozkład kołków powinien tworzyć prostokąt o wymiarach około 200 na 200 milimetrów, co zapewnia równomierne rozłożenie sił. W miejscowościach takich jak Legionowo, Wołomin czy Otwock, gdzie budynki często mają ocieplenie grubości 10 centymetrów, wystarczą kołki 12x260. Dla grubszych warstw, na przykład 15 centymetrów, lepiej wybrać 12x400.
any negligence with regards to delay may leave your product cipd assignment United Kingdom unprotected and very vulnerable target. The maximum delay time you can have is just for 30 days depending on the age factor of your otherwise left at risk of infectious problem for a longer period